paluchy czarownicy

paluchy czarownicy

Ciastka powstały z potrzeby chwili. Córeczka została zaproszona  na przyjęcie urodzinowe połączone z imprezą halloweenową. Obie zgodnie uznałyśmy, że „paluchy czarownicy” nadają się idealnie. Udały się wybornie!  Dla oka okropne a dla podniebienia rewelacja. Kruche i delikatne ciasteczka, pełne aromatu i maślanego smaku. Zapewne powrócę do tego przepisu  jednak chyba już w łagodniejszej wersji. Pomysł podpatrzony tutaj.

palce czarownic

składniki
ilość porcji 30 (u mnie około 40 sztuk każda po około 15-17 g)
225 g miękkiego masła
125 g (1 szklanka) cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
350 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki soli
50 g całych migdałów
1 tubka czerwonego lukru dekoracyjnego lub trochę konfitury truskawkowej lub malinowej

wykonanie:

  • Połączyć w misce masło, cukier, jajko, ekstrakty waniliowy i migdałowy. Miksując, stopniowo dodawać mąkę, proszek do pieczenia i sól. Wyrobić na gładkie ciasto, przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 20 do 30 minut.
  • Rozgrzać piekarnik do 160ºC. Lekko natłuścić formy do pieczenia.
  • Wyjąć ciasto z lodówki. Nałożyć czubatą łyżeczkę ciasta na papier woskowy i rolować ciasto do uzyskania wałeczka w kształcie palca. Lekko przycisnąć w dwóch miejscach – aby powstały wystające kostki palca. Na jednym końcu wcisnąć migdał, aby powstał długi paznokieć. Można również ponacinać ciasto ostrym nożem w miejscach wystających kostek, aby powstały bruzdy. Ułożyć ciastka na blasze do pieczenia.
  • Piec w rozgrzanym piekarniku do uzyskania lekko złotego koloru, ok. 20 do 25 minut.
  • Usunąć migdały z końca każdego ciastka, wycisnąć w to zagłębienie niewielką ilość czerwonego lukru i ponownie wcisnąć migdały tak, aby czerwony lukier wyciekał spod „paznokci”.

moja sugestia:
♦jeśli chcemy uzyskać paluchy trochę pozaginane, wówczas powinniśmy je ułożyć na wałeczku z folii aluminiowej. Po upieczeniu delikatnie i ostrożnie zdjąć, ciasto jest bardzo kruche.

Reklamy

bezowe duszki w/g mojej córeczki

Moja córeczka zrobiła projekt naszych duszków i poprosiła o pomoc w realizacji. Ja nadałam kształt a córeczka ozdobiła. Zabawa przednia a bezy smaczne.

Składniki
4  białka
180g cukru pudru
łyżeczka soku z cytryny
pestki dyni (na buzię)
czekolada na oczka

wykonanie
Białka ubić na sztywno mikserem na wysokich obrotach. Muszą być bardzo dobrze ubite. Dodać sok z cytryny i nadal ubijać. Następnie dodawać partiami cukier, po jednej łyżce , cały czas ubijając.
Nałożyć do rękawa z okrągłą końcówką i wyciskać na blachę wyłożona papierem do pieczenia. Każdemu duszkowi wcisnąć pestkę dyni jako usta. Zostawiać między nimi nieduże odstępy bo trochę jednak urosną. Piec około 50 minut 120ºC w uchylonym piekarniku.  Wystudzone duszki wyjąć i ozdobić czekoladą.