zakręcone brioszki

brioszkiSmaczne, półsłodkie i finezyjnie zakręcone – takie są brioszki. Do ciasta dodaję się mleko w proszku, które nie dominuje w smaku, wręcz dodaje bułeczką maślanej nutki. Pomysł na bułeczki zaczęrpnięty stąd. brioszki bułeczki

składniki na 8 bułeczek:
2 szkl mąki tortowej + 1 łyżka
1/3 szkl cukru + 1 łyżka
15 g świeżych drożdży
150 ml mleka
75 g miękkiego masła
1 jajko
szczypta soli
3 łyżki mleka w proszku

dodatkowo:
1 jajko
cukier puder

7 gramów drożdży instant = 25 gramów drożdży świeżych

wykonanie:
Do miski wsypujemy suche składniki; pośrodku robimy dołek, wkruszamy drożdże, wsypujemy łyżkę cukru i mąki; zalewamy letnim mlekiem. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia ok. 10 minut. Jeżeli używamy suchych drożdży dodajemy je odrazu do pozostaych składników-nie robimy zaczynu.

Po tym czasie dodajemy roztrzepane widelcem jajko, mieszamy całość; zagniatając nasze składniki do środka. Dodajemy masło, które po pierwsze musi być bardzo miękkie, po drugie nasze wcześniejsze składniki nie są jeszcze całkiem zagniecione w zbitą całość. Po dodaniu wszystkich składników wyrabiamy dobrze ciasto, będzie elastyczne  (w razie potrzeby można podsypać mąką), przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na ok. 2 godziny.

Wyrośnięte ciasto, lekko wyrabiamy na stolnicy, dzielimy na osiem równych części. Każdą część należy rozwałkować na prostokąt o wymiarach  mniej więcej 20 x10 cm, przecinać na skos, w odstępach około 1 cm. Zwinąć wzdłuż dłuższego boku a następnie w „ślimaka”.brioszki

Tak zwinięte bułeczki układamy na blachę, zostawiając odstępy, bułeczki rosną. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut. Po tym czasie smarujemy rozkłóconym jajkiem. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 160 st. Pieczemy 15 minut bez termoobiegu, następnie włączamy nawiew na 5 minut, do zrumienienia się brioszek.

Po upieczeniu przekładamy na kratkę do ostygnięcia i posypujemy cukrem pudrem.

♦ u mnie część bułeczek przed pieczeniem została posypana rozdrobnionymi orzeszkami pistacjowymi

Reklamy

drożdżowe bułeczki z nutellą i migdałami


Do ciasta dodałam nieco mleka w proszku i okazało się to dobrym pomysłem. Bułeczki wyszły naprawdę pyszne. Z podanej porcji upiekłam 9 sporych bułeczek.buleczki z nutella

składniki:
450 g mąki pszennej
50 g cukru
1 jajko
250 ml mleka ciepłego
10 g suszonych drożdży
40 g masła roztopić
1 łyżka oleju rzepakowego
2 łyżeczki cukru waniliowego
2 łyżki mleka w proszku

nadzienie:
¾ słoiczka nutelli
2 łyżki mączki migdałowej (zmielone migdały)
Oba składniki połączyć ze sobą.

dodatkowo:
do posmarowania bułeczek przed pieczeniem
1 żółtko
2 łyżki mleka
do posypania wierzchu bułeczek
płatki migdałowe 

ciasto wykonanie:

• wszystkie suche składniki dać do miski i wymieszać.

•mleko podgrzać, aby było ciepłe lecz nie gorące a masło rozpuścić np w mikofalówce.

•do suchych składników dodać mleko i jajko. Dobrze wymieszać. Ja robię to mikserem z końcówką w kształcie haka. Po 2-3 minutach dodać roztopiony tłuszcz i jeszcze wyrabiać około 5 minut. Dobrze wyrobione ciasto powinno być gładkie, elastyczne, nie kleić się do rąk ani miski. W razie potrzeby w czasie wyrabiania można dodać odrobinę mąki.

•gotowe ciasto przykryć czystą, lnianą ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 1-1,5 h lub do momentu, aż podwoi swoją objętość.

•ciasto podzielic na 9 w miarę równych części. Każdy kawałek rozwałkować cienko (ok 3 mm), nadając mu kształt zbliżony do kwadratu lub prostokątu 

• każdy placuszek posmarować masą nutellowo-migdałową i zwinąć w  dość ciasny rulonik

• rulonik przeciąć wzdłuż na pół, pozostawiając około 1 cm bez przecięcia z jednej strony

•spleść  w spiralkę,  końce złączyć nadając kształt koła

• bułeczki przełożyć na blachę wyłożoną papierem pergaminowym, przykryć ściereczką i pozostawić na około 20 minut do ponownego wyrośnięcia

•wyrośniete bułeczki posmarować żółtkiem rozkłuconym z mlekiem i posypać płatkami midgałowymi

•piec ok 20 minut w piekarniku rozgrzanym 170ºC lub do momentu, aż  bułeczki uzyskają piękny złocisty kolor..

•wyjąć w piekarnika i ostudzić na kratcebułeczki z nutellą i migdałami

 

drożdżowe warkocze z kiełbasą

bulki z salami

składniki:
420 g mąki pszennej
30 g mąki żytniej
2½ łyżki cukru
16 g drożdży instant
1½ łyżeczki soli
3 łyżki oleju
300 ml ciepłego mleka
około 150 g kiełbasy po 8 plasterków na bułkę, może być salami

dodatkowo do posmarowania bułeczek:
1 jajko
1 łyżka mleka  

wykonanie
Wszystkie składniki dać do miski, stopniowo dolewając mleka wyrabiać ciasto. Ja wyrabiałam mikserem około 6 minut. Gdy ciasto jest już elastyczne i nie lepi sie do rąk ani miski ulepić z ciasta kulę, oprószyć lekko mąką, przełożyć do miski, nakryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na około 1  do 2 godzin lub do podwojenia objętości.

bułki drożdżowe z kiłebasą

Podzielić ciasto na  6 równych części-po około 120 g każda. Następnie każdą z porcji podzielić jeszcze na 3 części-po około 40 g każdą.  Na jedną bułkę potrzebujemy trzy ruloniki (długie 25-30 cm ). Z ruloników zaplatać warkocz, wplatając w niego plasterki kiełbasy. Gotowe bułki ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem. Przykryć ściereczką i pozostawić do ponownego wyrośnięcia na około 20 minut. Posmarować wierzch bułek jajkiem rozkłóconym z 1 łyżką mleka. Piec w rozgrzanym do 190ºC-200ºC piekarniku przez około  15-20 minut na złoty kolor.

paluchy drożdżowe z makiem  

paluchy drożdzowe z makiemZainspirowana przepisem podpatrzonym tutaj upiekłam „paluchy”. W recepturze zamieniłam niewielką ilość mąki pszennej na żytnią,  aby powstała wersja pszenno-żytnia. Udały się znakomicie. Mięciutkie w środku, skórka lekko przypieczona, otulona sporą ilością maku, idealne i  trafione w punkt.  Paluchy przywróciły smak i wspomnienia z lat minionych…

paluchy drożdzowe

składniki: 10 paluchów każdy po ok 80 g  i długości ok 35 cm
480 g mąki pszennej
20 g mąki żytniej
1 łyżeczka soli
1,5 łyżeczki suchych drożdży
40 g (3 łyżki) maku
2 łyżki miękkiego masła
4 łyżki miodu
150 ml mleka
130 ml wody
1 jajko + łyżka mleka (do posmarowania paluchów)

wykonanie:

Do miski wsypać obie mąki, drożdże, sól i wymieszać suche składniki.  Mleko z wodą lekko podgrzać do mieszanki dodać miód, rozpuścić go i jeszcze ciepłe dodać do suchych składników. Chwile wyrabiać ciasto, dodać miękkie masło, 1 łyżkę maku i ponownie wyrabiać ( u mnie mikserem ok 7 minut). Ciasto powinno być miękkie, elastyczne, łatwo odchodzić od miski i rąk. Gotowe przełożyć do miski lekko podsypanej mąką, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętości (około 1h -1,5h) .

Z wyrośniętego ciasta formować wałeczki grubości kciuka, układać je na blasze wyłożonej pergaminem, pozostawić na 15 minut, aż lekko podrosną. Wierzch paluchów posmarować jajkiem rozkłóconym z mlekiem i obficie posypać makiem. Piec w piekarniku nagrzanym do 200ºC około 15 minut, na złoty kolor.

paluchy z makiempaluchy pszenno żytnie

perunarieskat – ziemniaczane chlebki

perunarieska

Ileż to razy zostaje nam nadmiar ugotowanych ziemniaków z obiadu? Za mało na knedle, kopytka lub pierogi ale za to w sam raz aby upiec szybki i łatwy fiński chlebek „rieska”. Wyglądem przypomina podpłomyki lecz w środku jest znacznie miększy i różniący się smakiem. Wersji jest wiele, można wykorzystać mąkę pszenną, jęczmienną, gryczaną, żytnią, dodawać ziemniaki, płatki owsiane, ryżowe itp… Chlebki mogą być grubsze i chudsze, większe i mniejsze. Panuje pełna dowolność wykonania.
Dziś zapraszam na rieskę ziemniaczano-jęczmienno-pszenną, którą przygotowała moja córeczka.

rieska

składniki na 6-7 sztuk o średnicy około 8 cm:
2 dl puure ziemniaczanego
½ łyżeczki soli
1 jajko
1¼ dl mąki pszennej
1 dl mąki jęczmiennej

wykonanie:
Rozgrzej piekarnik do 225º C. Blaszkę do pieczenia wyłóż papierem pergaminowym. Wymieszaj dokładnie zimne puure ziemniaczane z pozostałymi składnikami. Zagniataj chwilę ciasto, podsypując odrobiną mąki jęczmiennej.  Podziel ciasto np: na 6-8 części w zależności jak duże chcesz otrzymać chlebki. Z każdej części utocz kulkę, spłaszcz ją dłonią na placuszek o grubości około 5-6 mm. W razie potrzeby zrób to na stolnicy podsypując mąką aby uniknąć nadmiernego przyklejania się ciasta do rąk. Gotowe placuszki przełóż na wcześniej przygotowaną blaszkę. Każdy placuszek ponakłuwaj widelcem. Wstaw do nagrzanego piekarnika, na środkowy poziom na około 10-15 minut lub do momentu, aż się ładnie przyrumienią. Najlepiej smakują na ciepło podane z masłem, pastą jajeczną lub łososiową. Oczywiście po wystygnięciu są równie smaczne i można je podawać z wędliną, serami, dżemem itp…

chlebki ziemniaczane

moje uwagi:
♦wielkość placuszków możemy ustalić według swoich upodobań. Ciasto dzielimy wówczas np na 4 części- otrzymamy mniej sztuk ale chlebki będą większe lub np 10 części  – otrzymamy więcej chlebków ale  w wersji mini
♦gotowe porcje ciasta, kuleczki można spłaszczać bezpośrednio na blaszce wyłożonej pergaminem i delikatnie oprószonej mąką

drożdżówki z jagodami, serem i kruszonką

drożdzówki z jagodami, serem i kruszonką1

Znakomite! Pyszne i puszyste. Właśnie takie są te drożdżówki. Pomysł na nie podpatrzyłam u brunetki w kuchni i na blogu relaxtime. Oba przepisy „zmiksowałam” i wyszły moje smaczniutkie drożdżówki.

składniki na ciasto u mnie 13 bułeczek:
60g niesolonego masła
300 ml letniego mleka
100 g drobnego cukru do wypieków
2 duże jajka
560g mąki pszennej
10g drożdży suchych (lub 20g świeżych)
½  łyżeczki soli

dodatkowo do posmarowania bułek przed pieczeniem:
1 żółto
2 łyżki mleka
Połączyć ze sobą i za pomocą pędzelka rozprowadzić po bułkach.

nadzienie serowe:
500 g twarogu (można użyć zmielony twaróg lub dobrej jakości serek „wiaderkowy”)
1 żółtko
100 g cukru pudru
2 łyżki budyniu waniliowego
1 łyżeczka cukru waniliowego
Wszystkie składniki miksujemy lub dokładnie mieszamy do połączenia się.

kruszonka:
100 g mąki
50 g zimnego masła
50 g cukru pudru
Łączymy cukier z mąką i dodajemy zimne masło. Rozcieramy wszystkie składniki pomiędzy palcami, aż dokładnie się połączą i rozkruszamy „na piasek”.

wykonanie:
Masło roztopić i przestudzić. Dodać mleko, roztrzepane jajka, cukier i wymieszać dokładnie.

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi należy najpierw zrobić rozczyn) oraz solą. Dodaj mieszankę z mlekiem i wyrabiaj gładkie elastyczne ciasto (wyrabiałam około 10 minut mikserem z hakiem na średnich obrotach). W razie potrzeby podsyp lekko mąką.

Z wyrobionego ciasta uformuj kulę i przełóż je do miski oprószonej mąką. Przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (powinno podwoić objętość).

Gdy ciasto rośnie szykujemy serek i kruszonkę .

Gdy ciasto podwoi objętość podsypujemy stolnicę mąką i zagniatamy je chwilę. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Od ciasta odrywamy kawałki dowolnej wielkości (u mnie każda po około 85 g), formujemy bułeczki i układamy je na blaszce. Pozostawiamy na około 15 minut do wyrośnięcia. Na środku każdej bułki robimy dość mocne wgłębienie. Można to zrobić dnem szklanki lub po prostu palcami. Do wgłębienia nakładamy po około 2 łyżki serka i obficie posypujemy jagodami. Brzegi bułek smarujemy  żółtkiem z mlekiem i posypujemy kruszonką. Bułki przykrywamy ściereczką i ponownie ostawiamy na około 20 minut do wyrośnięcia.
Piekarnik rozgrzewamy do 190ºC. Wyrośnięte bułeczki wstawiamy do piekarnika na około 25 minut. Pieczemy, aż będą złociste.

drożdzówki z jagodami

 

 

 

skoleboller norweskie bułeczki budyniowo-kokosowe

Połączyłam ze sobą dwa przepisy, troszkę dodałam od siebie i wyszły pyszniutkie buły . Chciałam aby nadzienie budyniowe było na żółtkach, bez użycia budyniu w proszku i taki przepis znalazłam na „światciasta.pl”, natomiast przepis na ciasto podpatrzyłam na „ilovebake”. Bułeczki wyszły bardzo smaczne.

bułki norweskie

składniki na ciasto (ok. 9-10 bułeczek)
3-3,5 szklanki mąki tortowej
1/2 szklanki cukru
5 g drożdży suchych lub 10 g świeżych
1 szklanka mleka, ciepłego
4 łyżki masła, czubate
1 łyżeczka kardamonu
szczypta soli
1 jajko

składniki na budyń:
2 żółtka
25 g mąki ziemniaczanej
250 ml mleka
50 ml słodkiej śmietany kremówki
50 g cukru
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

dodatkowo:
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki gorącej wody
wiórki kokosowe, do oprószenia

wykonanie:
Masło roztapiamy i lekko studzimy. Mąkę przesiewamy do dużej miski. Dodajemy cukier, sól, suche drożdże (ze świeżych wcześniej wykonujemy zaczyn), lekko roztrzepane jajko, kardamon oraz roztopione masło i ciepłe mleko. Wszystkie składniki łączymy razem mikserem z końcówką w kształcie haku lub dłońmi. Wyrabiamy ciasto, aż stanie się gładkie i jednolite. Miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości na 1-1,5 godz.

W między czasie przygotować budyń. Wymieszać mleko ze śmietanką. W rondelku zagotować 250 ml mieszaniny mleczno/śmietankowej z połową ilości cukru.
Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem, aż będą białe i puszyste. Dodać do nich mąkę i 50 ml mleka, zmiksować. Wlać na gotujące się mleko, gotować, cały czas mieszając, aż krem zgęstnieje. Pogotować minutę, ściągnąć z palnika. Dodać ekstrakt z wanilii i wymieszać. Owijamy folią i zostawiamy do wystudzenia.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 9-10 części (u mnie 10). Formujemy okrągłe kuleczki, układamy je na blasze wyłożonej pergaminem w sporych odstępach. Zostawiamy po przykryciem na ok 20 minut do wyrośnięcia. Gdy bułeczki wystarczająco urosną, na środku każdej wykonujemy wgłębienia oprószoną w mące szklanką(jej dnem o średnicy 6-7cm). Wgłębienia można dodatkowo rozszerzyć dłońmi tak, aby ciasto w środku było cienkie a wgłębienie szerokie. Każde wgłębienie w bułeczce wypełniamy nadzieniem budyniowym. Gotowe bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 20-30 minut do ponownego wyrośnięcia. Bułeczki przed pieczeniem smarujemy roztrzepanym jajkiem z łyżeczką wody (tylko miejsca z ciastem). Pieczemy w temp. 180ºC przez około 15-20 minut do lekkiego zarumienienia. Najlepiej sprawdzić spód bułeczek, jeśli jest juz brązowy to czas wyciągać z piekarnika. Po wyciągnięciu lekko studzimy, następnie boki smarujemy lukrem (wszystkie składniki na lukier mieszamy, aż powstanie gęsta masa) i zanim zastygnie oprószamy wiórkami kokosowymi. Zostawiamy do całkowitego wystygnięcia.