pomarańczowo-karmelowa kostka

Oryginalny przepis pochodzi z fińskiej strony i można go znaleźć tutaj.
Jego oryginalna nazwa to „appelsiini kinuskineliöt„ co dosłownie oznacza pomarańczowo-karmelową kostkę.
Ciasto przypomina znane ciasto milionera lub ciasto daim.

Miłośnicy słodkich batoników też powinni być zadowoleni.
Kruchy spód, warstwa karmelu i spora warstwa mlecznej czekolady a wszystko wzbogacone smakiem pomarańczy.

Chcąc napisać coś o tym cieście nasuwa mi się słowo- bardzo. Ciasto jest bardzo dobre, bardzo słodkie i bardzo kuszące.

spód
3 ½ dl maki pszennej
½ dl cukru brązowego muscovado lub cukru trzcinowego
2–3 łyżeczki cukru waniliowego
150 g masła w temperaturze pokojowej
nadzienie
skórka otarta z jednej pomarańczy
3 dl słodkiej śmietanki kremówki min. 30% tłuszczu
175 g masła
2 dl cukru brązowego muscovado lub cukru trzcinowego
½ dl brązowego syropu cukrowego  lub syropu klonowego
1 łyżka wody pomarańczowej, soku pomarańczowego lub parę kropli aromatu pomarańczowego (ostrożnie by nie przesadzić z ilością )

polewa
200 g czekolady mlecznej pomarańczowej ja użyłam Marabou apelsin
krokant.
wykonanie:
ciasto:Odmierz wszystkie składniki, przełóż do miski i dobrze wymieszaj. Możesz użyć blendera. Blaszkę o wymiarach 23x23cm wyłóż papierem pergaminowym.  Wyłóż ciasto do przygotowanej formy, dociskając delikatnie palcami. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 170ºC na około 20 minut. Po upieczeniu wystudź.

nadzienie karmelowo-pomaranczowe:Wymyj pomarańczę i otrzyj ją ze skórki.
Odmierz składniki masy kajmakowej, przełóż je do garnka i całość zagotuj. Następnie zmniejsz moc kuchenki do minimun i pozwól aby masa lekko „bulgotając” powoli się zagęszczała (około 50-60 minut). Masę trzeba od czasu do czasu przemieszać.
By mieć pewność, że masa kajmakowa jest już gotowa możesz to sprawdzić na kilka sposobów:

  1. Przeźroczystą szklankę lub słoik napełnij zimną wodą. Do naczynia daj parę kropli masy kajmakowej jeśli natychmiast powstaną kuleczki, kropelki masa jest gotowa, jeśli się rozpuszczą musisz masę jeszcze chwilę gotować
  2. Nabierz na łyżkę trochę masy kajmakowej i odstaw na 5 minut aby przestygła. Jeśli po upływie czasu masa na łyżce będzie miała konsystencje karmelu to jest dobrze jeśli nie pozwól niech jeszcze sie po gotuje.
  3. Nabierz masę na łyżkę i powoli strużką wlewaj ją z powrotem do garnka. jeśli masa będzie mieć dobrą konsystencję to nie powinna łatwo spływać z łyżki.

propozycja:
Możesz wykorzystać gotową masę kajmakową. Masę przełóż do garnka, delikatnie podgrzej. Dodaj skórkę otartą z pomarańczy i sok pomarańczowy. Całość dobrze wymieszaj.

Na wystudzony kruchy spód wyłóż masę kajmakową a wierzch dokładnie polej rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą.
Ciasto dobrze schłódź w lodówce. Przed podaniem pokrój na kwadraty.

Reklamy

Serowo-kokosowe kule zatopione w murzynku

Przepis na ciasto podpatrzyłam tutaj i od razu uznałam, że muszę je wypróbować. Mimo, że nie przepadam za ciastami z dodatkiem sody jednak wygląd ciasta przekonał mnie ostatecznie. Ciasto udało się i polecam je waszej uwadze. Niby nic specjalnego murzynek z serem ale jednak smaczek tkwi w szczegółach. Bardzo smaczne i efektowne.

skladniki:
kule serowo-kokosowe:
750 g półtłustego twarogu
150 g wiórek kokosowych
100 g cukru pudru
1 średnie jajko
1 łyżeczka cukru waniliowego (z prawdziwą wanilią )
1 łyżka suchego budyniu waniliowego
 
Twaróg przecisnąć przez praskę do ziemniaków ( lub zmielić)
Następnie do twarogu dodać kokos, cukier puder, cukier waniliowy, jajka, budyń, po czym wszystko zagnieść na jednolitą masę.
Tortownicę o średnicy 29 cm wysmarować i posypać bułką tartą.
Dłońmi uformować kule o średnicy około 3 cm, i w niewielkich odstępach ułożyć na dnie tortownicy.ciasto:
2 jajka
1 szklanka cukru
2 płaskie łyżki kakao
2 łyżki dżemu ( 80 g )
2 szklanki mąki ( 320 g )
125 ml oleju
1 kopiasta łyżeczka sody oczyszczonej
1 szklanka kefiru
1 łyżeczka przyprawy do piernika ( lub cynamonu albo kawy rozpuszczalnej)
Jaja, cukier, dżem , kakao, utrzeć, następnie dodać pozostałe składniki i wszystko ponownie zmiksować.
Ciastem oblać kule, tak aby nie było widać sera ( najlepiej zrobić to łyżką )
Piec w temperaturze 180°C około 45 minut (grzanie górne i dolne )
Po wystygnięciu ciasto oblać polewą, posypać wiórkami kokosowymi lub udekorować według swojego uznania.polewa:
125 g margaryny
3 łyżki cukru
2 kopiaste łyżki kakao
1 płaska łyżeczka żelatyny
4 łyżki zimnej wody
Żelatynę zalać zimną wodą, odstawić aż napęcznieje, po czym rozpuścić na małym płomieniu ( nie dopuszczając do zagotowania)
W garnuszku roztopić margarynę z cukrem, od momentu wrzenia, gotować 1 minutę.
Następnie wsypać kakao, ściągnąć garnuszek z ognia, dodać ciepłą żelatynę i wymieszać.
 

rolada makowa biszkoptowa

Moja ulubiona. Smaczna i długo zachowuje świeżość. Idealna na święta.

rolada makowa biszkoptowaBiszkopt na roladę pieczemy  według tego przepisu  i dodatkowo przygotowujemy masę makową.

masa makowa
350 g zmielonego maku
65 g masła
80 g cukru
25 g zmielonych lub posiekanych orzechów
25 g zmielonych lub posiekanych migdałów (bez skórki
50 g rodzynek
2 łyżki marmolady śliwkowej lub brzoskwiniowej
2 łyżki miodu
skórka otarta z pomarańczy
szczypta cynamonu

Mak, masło, cukier i marmoladę dać do rondelka i na małej mocy kuchenki smażyć ok 5 minut. Po chwili dodać resztę składników i dalej smażyć ok 2-3 minuty, często mieszając tak aby mak się nie przypalił (można dodać parę kropli aromatu migdałowego). Gorącą masę makową rozsmarowujemy równo zostawiając 3-4 centymetrowy nieposmarowany masą dół rolady. Zawijamy wzdłuż szerszej strony lekko dociskając, łączenie powinno znaleźć się na spodzie. Gotowe ciasto zawijamy ciasno w papier pergaminowy lub w lniany, czysty ręczniczek i pozostawiamy do zastygnięcia na parę godzin. Gdy rolada stężeje zdejmujemy ręczniczek, polewamy całość polewą czekoladową lub lukrem i dowolnie dekorujemy.

sernik kokosowy pieczony

sernik kokosowy pieczonysernik kokosowySernik przepyszny. Delikatny, mokry , nie za słodki z lekką nutą kokosową. Wafelkowy spód i polewa z gorzkiej czekolady dopełniają całości.

składniki na małą tortownicę  ∅ 18 cm
spód

2 wafelki czekoladowe typu princessa (55 g każdy)- rozkruszyć
2 łyżki masła – roztopić

ser
500 g sera typu wiaderkowego
½ puszki mleka kokosowego (tą górna białą część lub jeśli jest płynne w całości to  poprostu pół puszki)
200 g cukru
4 jajka
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej lub budyniu kokosowego bez cukru
50 g wiórek kokosowych
cukier waniliowy

wykonanie
spód
Wafelki pokruszyć, można w blenderze lub dać do woreczka i uderzając tłuczkiem do mięsa rozdrobnić. Masło rozpuścić, wymieszać z pokruszonymi wafelkami. Wyłożyć dno foremki, dociskając aby masa przylegała dobrze do dna.

ser
Do misy miksera dać ser, cukier, cukier waniliowy i chwilę ucierać. Dodać mleczko kokosowe i jajka. Wszystko połączyć ale nie ucierać zbyt długo by zbytnio nie napowietrzyć masy serowej. Mało napowietrzony sernik podczas pieczenia będzie rósł równomiernie. Na końcu dodać wiórki kokosowe, zamieszać, masę przełożyć na wcześniej przygotowany spód wafelkowy.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 150ºC przez około 60-80 minut (zależnie od wysokości sernika). Sernik powinien być ścięty i sprężysty z góry, powinien też zachować blady lub lekko złotawy kolor. Upieczony pozostawić w wyłączonym piekarniku na około 1 h. Wyciągnąć z piekarnika, ostudzić i schłodzić w lodówce (najlepiej całą noc) aby dobrze zastygł.

Wierzch ozdobić polewą czekoladową, wiórkami kokosowymi lub pozostawić w stanie pierwotnym.

wesoły przekładaniec z brzoskwiniami

wesoły przekładaniecWesoły przekładaniec z brzoskwiniami, nutellą, kremem budyniowym i kruchymi wafelkami. Ciasto dość pracochłonne ale efektowe i smaczne. Pomysł podpatrzony na blogu „mała cukierenka”

składniki:
biszkopt:
4 duże jajka – osobno żółtka i białka
140g cukru
140g mąki pszennej (użyłam tortowej)
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki aromatu waniliowego lub cukier waniliowy

masa morelowa:
1 puszka brzoskwiń 850ml (u mnie 1,5 puszki brzoskwiń)
2 galaretki brzoskwiniowe

krem czekoladowy:
350g kremu nutella
3 czekoladowe wafelki (użyłam Prince Polo standardowej wielkości, nie XL)

krem budyniowy:
750ml mleka
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
2 żółtka
150g cukru
1 duże opakowanie cukru wanilinowego 32g
200g masła w temperaturze pokojowej

dodatkowo:
1 galaretka brzoskwiniowa lub inna (u mnie agrestowa)

wykonanie:

biszkopt:
Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 160ºC na funkcji termoobieg (lub na funkcji góra-dół 180ºC).
Białka ubić na sztywną pianę. Ciągle ucierając mikserem, stopniowo dodawać cukier, mieszać, aż masa stanie się gęsta i lśniąca.
Następnie do białek dodać żółtka i jeszcze przez chwilę ucierać mikserem, aż powstanie kremowa, jednolita masa. Dodać aromat, wymieszać.
Do jajecznej masy dodać w dwóch partiach wcześniej przygotowaną mąkę i po każdym dodaniu wymieszać delikatnie łyżką. Ciasto przełożyć do blaszki o wymiarach 25x35cm wyłożonej papierem do pieczenia, tylko dno. Wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez około 30-40 minut.
Po wyjęciu z piekarnika odstawić biszkopt do całkowitego ostygnięcia. Nożem oddzielić ciasto od brzegów blaszki i ostrożnie je wyjąć. Zdjąć papier do pieczenia i przekroić je raz w poziomie. Otrzymamy dwa blaty ciasta. Jeden blat ciasta włożyć z powrotem do blaszki.

masa morelowa:
Dwie brzoskwiniowe galaretki rozpuścić w 500ml gorącej wody. Odstawić do przestygnięcia. Dodać do nich syrop z moreli. Owoce pokroić i również dodać je do rozpuszczonych galaretek. Gdy masa zacznie tężeć (na co trochę trzeba będzie poczekać), rozprowadzić ją na biszkopcie w blaszce i przykryć drugim blatem ciasta.

krem czekoladowy:
Wafelki pokruszyć. Nutellę trochę podgrzać, dodać do niej pokruszone wafelki, wymieszać. Krem czekoladowo-wafelkowy rozprowadzić na biszkopcie w blaszce.

krem budyniowy:
Obie mąki z żółtkami rozmieszać w 250ml mleka (ja zrobiłam to mikserem). Pozostałe mleko 500ml zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Do gotującego się mleka dodać rozmieszane mąki z żółtkami i zagotować, cały czas mieszając. Zmniejszyć ogień na najmniejszy i gotować jeszcze przez około 1 minutę, mieszając. Zdjąć z palnika  i odstawić do całkowitego ostygnięcia, masa ma mieć temperaturę pokojową jak masło. Do masy budyniowej dodać masło i przez chwilę ucierać mikserem, aż powstanie jednolity, gładki krem. Masę budyniową rozprowadzić dopiero po kremie czekoladowym w blaszce, wyrównać.

Galaretkę brzoskwiniową rozpuścić w około 2/3 szklanki wody. Gdy zacznie tężeć, posmarować nią wierzch ciasta (to będzie cienka warstwa). Ciasto wstawić do lodówki na parę godzin (najlepiej na całą noc). Podawać pokrojone na prostokąty.