mięciutkie ciasteczka czekoladowe

Ciasteczka są obłędnie czekoladowe, mięciutkie, delikatne i rozpuszczają się w ustach. Właśnie takie uwielbiam by zaraz po upieczeniu były niczym brownie.

składniki na 20 sztuk:
200g ciemnej czekolady /u mnie 55% zawartości kakao/
75 g masła o temperaturze pokojowej
140g cukru trzcinowego Muscovado
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
140g mąki pszennej
1 łyżeczka cukru waniliowego
szczypta soli
200g  czekoladowych dropsów

1.Czekoladę połam na kawałki i rozpuść w kąpieli wodnej. Rozpuszczoną czekoladę pozostaw do ostudzenia.

                                                            kapiel wodna czekoladykąpiel woda czekoladyPołamaną na kawałki czekoladę umieszczamy w metalowej lub szklanej misce o większej średnicy niż średnica garnka, w którym  masz wrzątek.  Miskę umieszczamy na garnku tak, by gotująca woda jej nie dotykała. Woda powinna cały czas leciutko wrzeć na małej mocy kuchenki. Czekoladę co jakiś czas trzeba zamieszać, aż rozpuści się całkowicie. Zdejmij miskę z czekoladą z garnka. Uważaj miska może być gorąca.

2.Do misy miksera daj oba cukry i masło. Utrzyj tak by połączyć składniki. Dodaj po jednym jajku cały czas ucierając, aż uzyskasz puszystą masę.
3.Dodaj do masy przestudzoną czekoladę i całość wymieszaj.4.W osobnej misce wymieszaj mąkę z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli, dodaj do masy. Wymieszaj aby połączyć mąkę z masą czekoladową.
5.Dodaj czekoladowe dropsy,  wymieszaj.6.Blaszkę wyłóż papierem pergaminowym.
7.Za pomocą łyżki wyłóż na blaszkę porcję ciasta. Na jedno ciasteczko daj czubatą łyżkę ciasta. Zostawiaj spore odstępy miedzy ciasteczkami. Ja dawałam na jedna blachę 6 ciasteczek
8.Piecz w piekarniku rozgrzanym do 175ºC  przez 12 minut.
9.Ciasteczka po upieczeniu są mięciutkie więc pozostaw je chwilę na blaszce. Po czym delikatnie przełóż na talerz.
10.Upieczone ciasteczka przechowuj w zamkinętym pojemniku.

Ciasteczka zaraz po upieczeniu są mięciutkie i delikate.

truskawki w czekoladzie

składniki:
truskawki
czekolada mleczna lub gorzka
czekolada biała

wykonanie:
Truskawki umyć i dokładnie osuszyć na papierowym ręczniczku.

Czekoladę połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej (szklaną lub metalową miskę z połamanymi kostkami czekolady umieścić nad garnkiem z gotującą wodą i mieszać do rozpuszczenia czekolady), lekko ostudzić.

Truskawki zanurzać w płynnej czekoladzie, trzymając za ogonek. Układać na blasze, talerzu lub tacy wyłożonej papierem pergaminowym.

Odstawić w chłodne miejsce do zastygnięcia.

 

pomarańczowo-karmelowa kostka

Oryginalny przepis pochodzi z fińskiej strony i można go znaleźć tutaj.
Jego oryginalna nazwa to „appelsiini kinuskineliöt„ co dosłownie oznacza pomarańczowo-karmelową kostkę.
Ciasto przypomina znane ciasto milionera lub ciasto daim.

Miłośnicy słodkich batoników też powinni być zadowoleni.
Kruchy spód, warstwa karmelu i spora warstwa mlecznej czekolady a wszystko wzbogacone smakiem pomarańczy.

Chcąc napisać coś o tym cieście nasuwa mi się słowo- bardzo. Ciasto jest bardzo dobre, bardzo słodkie i bardzo kuszące.

spód
3 ½ dl maki pszennej
½ dl cukru brązowego muscovado lub cukru trzcinowego
2–3 łyżeczki cukru waniliowego
150 g masła w temperaturze pokojowej
nadzienie
skórka otarta z jednej pomarańczy
3 dl słodkiej śmietanki kremówki min. 30% tłuszczu
175 g masła
2 dl cukru brązowego muscovado lub cukru trzcinowego
½ dl brązowego syropu cukrowego  lub syropu klonowego
1 łyżka wody pomarańczowej, soku pomarańczowego lub parę kropli aromatu pomarańczowego (ostrożnie by nie przesadzić z ilością )

polewa
200 g czekolady mlecznej pomarańczowej ja użyłam Marabou apelsin
krokant.
wykonanie:
ciasto:Odmierz wszystkie składniki, przełóż do miski i dobrze wymieszaj. Możesz użyć blendera. Blaszkę o wymiarach 23x23cm wyłóż papierem pergaminowym.  Wyłóż ciasto do przygotowanej formy, dociskając delikatnie palcami. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 170ºC na około 20 minut. Po upieczeniu wystudź.

nadzienie karmelowo-pomaranczowe:Wymyj pomarańczę i otrzyj ją ze skórki.
Odmierz składniki masy kajmakowej, przełóż je do garnka i całość zagotuj. Następnie zmniejsz moc kuchenki do minimun i pozwól aby masa lekko „bulgotając” powoli się zagęszczała (około 50-60 minut). Masę trzeba od czasu do czasu przemieszać.
By mieć pewność, że masa kajmakowa jest już gotowa możesz to sprawdzić na kilka sposobów:

  1. Przeźroczystą szklankę lub słoik napełnij zimną wodą. Do naczynia daj parę kropli masy kajmakowej jeśli natychmiast powstaną kuleczki, kropelki masa jest gotowa, jeśli się rozpuszczą musisz masę jeszcze chwilę gotować
  2. Nabierz na łyżkę trochę masy kajmakowej i odstaw na 5 minut aby przestygła. Jeśli po upływie czasu masa na łyżce będzie miała konsystencje karmelu to jest dobrze jeśli nie pozwól niech jeszcze sie po gotuje.
  3. Nabierz masę na łyżkę i powoli strużką wlewaj ją z powrotem do garnka. jeśli masa będzie mieć dobrą konsystencję to nie powinna łatwo spływać z łyżki.

propozycja:
Możesz wykorzystać gotową masę kajmakową. Masę przełóż do garnka, delikatnie podgrzej. Dodaj skórkę otartą z pomarańczy i sok pomarańczowy. Całość dobrze wymieszaj.

Na wystudzony kruchy spód wyłóż masę kajmakową a wierzch dokładnie polej rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą.
Ciasto dobrze schłódź w lodówce. Przed podaniem pokrój na kwadraty.

czekoladowa misa z owocami

czekoladowa misa z owocamiOwoce otulone w mlecznej czekoladzie podane w czekoladowej misie, pełna czekoladowa rozkosz! Dowolne owoce, mnóstwo czekolady, trochę słodkiej zabawy, chwila oczekiwania i przepyszna bomba kaloryczna gotowa!

Użyłam czekoladę mleczną, bo taką właśnie miałam w domu. Oczywiście można zrobić wedle własnych upodobań.  Zapewne udanym połączeniem byłby mix dwóch lub trzech rodzajów czekolady.

Czekoladę można rozpuścić w kąpieli wodnej lub w micoweli. Polecam jednak „temperowanie” czekolady.  Przygotowana w ten sposób nie będzie rozpuszczała się w palcach, nie będzie się mocno kruszyła.  Będzie krucha i połyskliwa. Dokładne wskazówki temperowania czekolady  można znaleźć tutaj .

do zrobienia misy czekoladowej:
1 balon o gładkiej strukturze
około 1 – 1,5 tabliczki czekolady
Misę czekoladową, można zrobić dzień wcześniej niż owoce.owoce w czekoladzie

Pompujemy balon do średniej wielkości. Balon ustawiamy w naczyniu wiązaniem do dołu.  Wolniutko polewamy go czekoladą a za pomocą silikonowej szpatułki bądź pędzelka możemy lekko „pomóc” czekoladzie by spływała w pożądanym kierunku nadając ciekawą formę. Wierzch balonu wyrównujemy, gdyż to będzie nasza podstawa. Gdy osiągniemy oczekiwany rezultat balon umieszczamy w lodówce do całkowitego zastygnięcia. Następnie misę z balonem odwracamy, przebijamy balon i delikatnie odciągamy go od misy czekoladowej.  Naczynie czekoladowe gotowe.

owoce w czekoladzie:
proporcje zależne od ilości owoców
3 tabliczki czekolady mlecznej
owoce np truskawki, kiwi, banany, jabłka, mandarynki itp…

Owoce myjemy, obieramy, dzielimy na mniejsze kawałki, jeśli tego wymagają. Czekoladę tempetujemy. Owoce zanurzamy lub oblewamy czekoladą i przekładamy je na blaszkę wyłożoną pergaminem, aż do zastygnięcia. Owoce możemy zanurzać całe lub częściowo, zależy to od naszego pomysłu. Zalecam jednak owoce, które szybką ciemnieją np banan, jabłko oblewać czekoladą w całości, będą wyglądały apetyczniej.

Owocowe czekoladki można tuż po zanurzeniu w czekoladzie posypać dowolnymi posypkami np orzechy, kokos, cukiereczki itp…. Gotowe, zastygnięte układamy w misie czekoladowej.

moja propozycja:
♦gdy czekoladki owocowe zastygną można po wierzchu udekorować je dodatkową porcją czekolady. Do rękawa cukierniczego przełożyć rozpuszczona czekoladę, zrobić w woreczku niewielki otworek i ozdobić wierzchy. Ozdobione i zastygnięte owoce układamy w misie czekoladowej.

muffinki z kawałkami czekolady

muffinki z czekoladą

składniki:
2 szklanki mąki pszennej
¾  szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 szklanka mleka + 1 łyżka
½ kostki masła (roztopić)
2 jajka
1 łyżka kakao
2 tabliczki czekolady (u mnie biała i mleczna)

wykonanie:

Do miski dajemy wszystkie suche składniki (oprócz kakao): mąkę, cukier, proszek do pieczenia, cukier waniliowy  i mieszamy je. Następnie dodajemy składniki mokre: roztopione masło, mleko i jajka. Całość mieszamy do połączenia się wszystkich składników. Dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy kakao i łyżkę mleka (mieszamy) a drugą pozostawiamy białą.
Formę na muffinki wykładamy papilotkami i napełniamy ciastem. Do każdej foremki dajemy po około 2 łyżki ciasta białego, kostkę czekolady i uzupełniamy ciastem kakaowym (można zrobić wersję odwrotną ciasto kakaowe na spodzie a białe na wierzchu lub też wersję całą kakaową lub całą waniliową z dodatkiem dowolnej czekolady). Pieczemy w temperaturze 180ºC przez około 20 minut.  Upieczone muffinki wyjąć z blaszki i ostudzić.
Po wystudzeniu wierzch muffinek możemy dowolnie ozdobić. ja wykorzystałam pozostałą czekoladę.

Ciasto czekoladowo-pomarańczowe

ciasto czekoladowo -pomarańczowe

Rewelacyjne  ciasto! Wilgotne, miękkie i intensywnie czekoladowe . Ciasto piekłam zarówno tradycyjnie w keksówce jak i w foremkach mufinkowych. Obie wersje były udane. Przepis podpatrzony tutaj .

składniki :
6 jajek
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
2 gorzkie czekolady
½ kostki masła
sok z dużej pomarańczy
aromat do ciast np: pomarańczowy/ opcjonalnie

wykonanie:
Czekoladę i masło roztopić na małym ogniu (uważać, aby masa się nie przypaliła). Żółtka utrzeć z cukrem, dodać mąkę, sok z pomarańczy i aromat – opcjonalnie. Całość wymieszać. Dodać ochłodzoną czekoladę z masłem. Osobno ubić białka na pianę, dodać do ciasta i delikatnie wymieszać. Piec w temperaturze 200º C przez   około 30- 35 minut .

polewa:
10 dag margaryny lub masła
10 dag cukru pudru

2 łyżki ciemnego kakao
2 łyżki gorącej wody

Margarynę roztopić w garnku  na małym ogniu. Dodać do niej cukier wymieszany z kakao, wymieszać, dodać wodę.. Doprowadzić do wrzenia i ostudzić.