jabłecznik na biszkopcie

 

jabłeczkik na biszkopcie

Jabłecznik bardzo smaczny, mięciutki, i delikatny. Przepis podpatrzyłam tutaj lekko go modyfikując.

biszkopt 
6 jajek
200 g cukru pudru lub drobnego kryształu
2 łyżki mąki ziemniaczanej
6 łyżek mąki pszennej tortowej
½ łyżeczki proszku do pieczenia

wymiary blaszki 34×24 cm
wykonanie:
I sposób
Jajka dobrze ubić, dodać cukier i ponownie ubijać, aż do otrzymania gęstej pianki. Dodać wymieszane w proszkiem obie mąki i delikatnie wmieszać. Przełożyć do blaszki wyłożonej pergaminem, lekko natłuszczonej i oprószonej mąką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez ok 20 minut do tzw suchego patyczka a wierzch stanie się złocisty. Upieczony biszkopt wyjmujemy z foremki, odwracamy do góry dnem, ściągamy papier do pieczenia i studzimy na kratce.

II sposób
Białka jajek oddzielić od żółtek. Białka dać do suchej miski i ubić na sztywną pianę. Dodać cukier i nadal ubijać. Dodawać pojedynczo żółtka wciąż ubijając. Na koniec wymieszać mąki z proszkiem, przesiać do masy jajecznej i delikatnie wmieszać. Przełożyć do blaszki wyłożonej pergaminem, lekko natłuszczonej i oprószonej mąką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez ok 20 minut do tzw suchego patyczka a wierzch stanie się złocisty. Upieczony biszkopt wyjmujemy z foremki, odwracamy do góry dnem, ściągamy papier do pieczenia i studzimy na kratce.

jabłka
2,5 kg jabłek (waga przed obraniem)
50 g masła
½ szklanki wody
ok ½ szklanki cukru (ilość zależna od gatunku jabłek. Lepiej początkowo dać mniej i ewentualnie dosłodzić w trakcie)

dodatkowo:
cukier puder do posypania wierzchu ciasta

wykonanie:

Jabłka obieramy, wydrążamy gniazda nasienne, dzielimy na kawałki lub trzemy na tarce i przekładamy do garnka. Dodajemy, cukier, wodę i dusimy, aż do miękkości jabłek, mieszając aby jabłka się nie przypaliły. Woda powinna odparować a masa zagęścić się. Dodajemy masło i cynamon. Mieszamy i ewentualnie dosładzamy. Gorącą masą jabłkową przekładamy biszkopt.

Biszkopt dzielimy na 3 części. Spód biszkoptu dajemy do blaszki  (wyłożonej pergaminem), w której był pieczony i wykładamy połowę masy jabłkowej.  Przykrywamy biszkoptem i dajemy pozostałą część masy jabłkowej. Przykrywamy ponownie biszkoptem, który będzie wierzchem ciasta. Gotowy jabłecznik odstawiamy w chłodne miejsce by masa nasączyła biszkopt a jabłka się dobrze związały się z biszkoptem. Wierzch dodatkowo posypujemy obficie cukrem pudrem.

jabłecznik

moje uwagi
♦ jeżeli chcemy się upewnić czy nasz biszkopt upiekł sie również w środku, stosujemy metodę suchego patyczka. Drewniany patyczek np od szaszłyków wpijamy w najgrubsze miejsce naszego biszkoptu, szybciutko wyjmujemy, dotykamy patyczek palcami jeśli jest suchy, nic nam sie nie klei do palców to oznacza, że jest już upieczony. Oczywiście może zdarzyć sie sytuacja na odwrót jeśli patyczek jest oblepiony ciastem to znaczy, że trzeba go jeszcze dopiec
♦ biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej, będzie łatwiejszy do krojenia na części.

 

 

Reklamy

francuska tarta jabłkowa z mastechef

tarta francuska z masterchef

Do upieczenia tej tarty zainspirował mnie program kulinarny i to właśnie z niego pochodzi przepis. Jest smaczna, może trochę za słodka ale do popołudniowej kawy idealna.  Warto wypróbować samemu i  przekonać się czym zachwycają się jurorzy w programach kulinarnych.

składniki na ciasto:
250 g mąki
125 g cukru pudru
1 jajko
100 g masła
skórka otarta z cytryny
szczypta soli

składniki na nadzienie:
15 g masła
100 ml śmietany kremówki
2 żółtka
laska wanilii
4 kwaśne jabłka
65 g cukru
2 łyżki dżemu z gorzkich pomarańczy lub morelowy

 wykonanie:

Schłodzone masło pokroić na kawałeczki, dodać wszystkie pozostałe składniki i zmiksować w blenderze (pulsowaniem).  Kiedy ciasto będzie miało konsystencję piasku, wysypać na deskę i połączyć ze sobą, uformować w dysk (nie wyrabiać), schować natychmiast do zamrażarki.

W tym czasie wyjąć ziarna z wanilii i dodać do śmietany. Następnie do masy dodać 50 g cukru  i żółtka, zmiksować na jednolitą masę(pozostałą część cukru wykorzystamy później).

Obrać jabłka i pokroić w ósemki( u mnie w cienkie pasterki). Formę do tarty (najlepiej z wyjmowanym dnem) wysmarować dokładnie masłem, ciasto wyjąć z zamrażarki, rozwałkować i wyłożyć na spód od tarty.

Na kruchym spodzie ułożyć jabłka (jedno po drugim tworząc wachlarz), jabłka posypać pozostałym cukrem oraz poukładać na jabłkach kawałeczki masła(ja dodatkowo oprószyłam jabłka cynamonem).Piec w piekarniku rozgrzanym do 200 ºC przez 15 minut. Po tym czasie na jabłka wylać masę śmietanowo – jajeczną i piec kolejne 10 – 15 minut, aż jabłka ładnie się przyrumienią.

Tartę wystudzić. Dżem rozpuścić w garnku i rozprowadzić na ostudzonej tarcie używając pędzelka.

 

 

 

szarlota mojej mamy

szarlotka mojej mamy
szarlotka mojej mamy

Przepis jest w naszej rodzinie od zawsze. Szarlotka jest przepyszna i wraz z szarlotką tatrzańską są moimi ulubionymi jabłecznikami.

składniki
1 kostka margaryny
½ kg mąki pszennej
3 jajka
1 szklanka cukru
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 kg jabłek
2 łyżki bułki tartej
cynamon
cukier waniliowy

wykonanie
Z margaryny, mąki, cukru, jajek, proszku do pieczenia zagnieść ciasto. Podzielić je na 2 części  Jedną część wyłożyć na blaszkę, oprószyć bułką tartą i dać na nie starkowane jabłka, lekko odciśnięte z nadmiaru soku. Jabłka posypać cynamonem i cukrem waniliowym. Jeśli używamy kwaśnych jabłek możemy również posypać wierzch dodatkowa ilością cukru. Rozwałkowujemy drugą część ciasta i przykrywamy wierzch jabłek. Pieczemy w piekarniku ok 1,2h-1,5h w temperaturze 170 °C. Po upieczeniu wierzch ciasta posypać cukrem pudrem.

Szarlotka tatrzańska

Długo zabierałam się do jej upieczenia ale w końcu udało się. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to jedna z lepszych szarlotek jakie jadłam. Warta wypróbowania. Kruche ciasto wypełnione po brzegi soczystym nadzieniem z jabłek. Pycha! W necie można natknąć się na nią na wielu blogach np tutaj.    U nas funkcjonuje pod zmienioną nazwą „szarlotka góralska „(moja córka nie mogła zapamiętać tatrzańska i zamiennie stosowała góralska)

 składniki na ciasto:
500 g mąki  pszennej
250 g masła lub margaryny 
100 g cukru pudru 
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 żółtka
2 łyżki kwaśnej śmietany (u mnie 3 łyżki)

nadzienie:
3 kg jabłek (przed obraniem) 
3  łyżki cukru pudru
2 łyżeczki cynamonu 
1 łyżeczka cukru  waniliowego

Składniki ciasta (oprócz tych sypkich) muszą być zimne.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem. Posiekać z pokrojonym na małe kawałeczki masłem, dodać żółtka oraz śmietanę i szybko zagnieść jednolite ciasto. Podzielić na dwie części: 2/3 i 1/3. Mniejszą włożyć do foliowego woreczka i schować do zamrażalnika. Większą część ciasta rozwałkować i wykleić nim blaszkę (23 x 33 cm) razem z bokami. Blaszkę z ciastem wstawić do lodówki na około 1 godzinę.

W międzyczasie obrać jabłka, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w cieniutkie plasterki (można użyć do tego celu malaksera z końcówką do krojenia w plasterki). Pokrojone jabłka wymieszać z cukrem pudrem i cynamonem, uważając przy tym, by nie połamać plasterków. Gotowe nadzienie jabłkowe wyłożyć na schłodzone w blaszce ciasto – docisnąć i wyrównać (napełnić formę jabłkami po same brzegi). Wierzch posypać startym na tarce o grubych oczkach ciastem z zamrażalnika.

Piec w temperaturze 160-170 °C przez około 1,20 h-1,30h . Po wystudzeniu szarlotkę posypać cukrem pudrem.