tiramisu z owocami

Tiramisu klasyczne to znakomite połączenie delikatnego serka mascarpone, śmietanki oraz delikatnych biszkoptów nasączonych w kawie. To deser, który zawsze się udaje i świetnie smakuje. Polecam lekko przełamać  tradycyjną wersję tiramisu wzbogacając je o truskawki i borówki.

składniki:
około 30 biszkoptów podłużnych
300 ml śmietany kremówki

3 łyżki cukru pudru
300g serka mascarpone
400g truskawek
150 g borówek amerykańskich
około 3 łyżek ciemnego gorzkiego kakao
duża szklanka kawy espresso lub mocnej kawy rozpuszczalnej

wykonanie:
Mascarpone utrzeć na krem. Śmietanę ubić na sztywno dodając pod koniec ubijania cukier puder. Ubitą śmietanę dodać do serka mascarpone i delikatnie wymieszać.

Biszkopty nasączyć, zanurzając je w kawie i wyłożyć nimi dno naczynia. Połowę masy wyłożyć na nasączone biszkopty, oprószyć ciemnym naturalnym kakao (przez siteczko).  Ułożyć kolejną warstwę biszkoptów, zanurzając je również w kawie przed ułożeniem w naczyniu. Na biszkopty wyłożyć pozostałą część masy, oprószyć ponownie kakao.  Na wierzch ułożyć dość ściśle owoce.

 Tiramisu schłodzić w lodówce przez kilka godzin, a najlepiej przez całą noc.

Reklamy

muffinki oreo

Muffinki wyszły puszuste, smaczne i śliczne. Przepis i ich wykonanie nie powinny sprawić większych trudności. Zachęcam do wypróbowania i podzielenia sie opiniami.
Przepis podpatrzyłam na fińskim blogu Pullahiiren leivontanurkka lekko go modifikując. Stąd też miary podane są w decylitrach. Wrazie potrzeby zajrzyj  do przeliczenika miar i wag.                                                                                                                          

dla ułatwienia dodam, że:
1 dl ↔ 100 ml
1 dl mąki pszennej ≈ 60 g
1 dl cukru ≈ 85 g
1 dl kakao ≈ 45 g
1 dl oleju ≈ 90 g

składniki na 12 sztuk
babeczki:
3 ½ dl mąki pszennej
½ dl kakao
½ dl cukru
2 dl mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżeczki cukru waniliowego
szczypta soli
2 jajka
2⁄3 dl oleju
6 ciasteczek oreo (razem z masą)masa:
2½ dl słodkiej śmietanki kremówki
250 g serka mascarpone
6 ciasteczek oreo (razem z masą)

dodatkowo:
6 ciasteczek oreo do ozdoby (przekrojonych na pół)babeczki:Odmierz i wymieszaj w misce wszystkie suche składniki.  Dodaj jajka, mleko oraz olej i ponownie wymieszaj. Możesz użyć miksera ale sprawdzi sie też łyżka (moja wersja). 
Ciasteczka oreo pokrusz tak by widoczne były spore ich kawałki i dodaj do reszty składników, ponownie wymieszaj.
Ciastem napełnij 12 foremek. Ja użyam formy do muffinek wyożonej papierowymi papilotkami.
Piecz w piekarniku rozgrzanym do 200ºC  przez około 15-20 minut. Upieczone muffinki pozostaw do całkowitego wystudzenia.

masa:Śmietankę i serek mascarpone przełóż do misy miksera i ubijaj do momentu, aż powstanie pulchna masa, która nie będzie spływać.  Ubijaj podobnie jak bitą śmietanę.
Ciasteczka oreo rozkrusz na bardzo drobne kawałeczki /piasek ciasteczkowy/ i dodaj do ubitej masy. Delikatnie wymieszaj używając łyżki. Masę przełóż do rękawa cukierniczego i udekoruj wierzch babeczek.
Gotowe babeczki wstaw na godzinę do lodówki by masa trochę stężała.
Przed podaniem udekoruj babeczki połówkami ciasteczek oreo, wbijając je delikatnie w masę.

moja sugestia
♥ Proponuję dekorację ciasteczkami zostawić na moment „tuż przed podaniem” wówczas ciasteczko pozostanie chrupiące. Jeśli dekorację ciasteczkiem zrobimy wcześniej same muffinki nie stracą na smaku i wyglądzie tylko wierzchnie ciasteczko będzie miększe, gdyż nasiąknie troszkę od masy. 

Chłopska chata

      

Ciasto bardzo efektowne i smaczne, choć jak dla mnie troszkę za słodkie. Następnym razem użyję bardziej kwaskowych powideł lub zrobię masę na bazie twarożku lub serka mascarpone.
U mnie powstała mniejsza piramida, gdyż kilka ruloników podczas studzenia zostało zjedzone przez moich łasuchów. Wniosek z tego, że kruche ruloniki z powidłami są pyszne same w sobie. Przepis podpatrzony

ciasto:
3 szklanki mąki
250 g margaryny
200 g śmietany (18%)
1 jajko
50 g cukru
2 łyżki nalewki śliwkowej (nie obowiązkowo)
szczypta soli

 krem:
2 szklanki mleka
4 łyżki cukru
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 żółtko
1 laska wanilii
250 g margaryny

Pozostałe składniki:
450 g powideł śliwkowych lub w ulubionym smaku u mnie jagodowe
1 tabliczka gorzkiej czekolady
kakao

Z mąki, margaryny, śmietany, cukru, jajka i nalewki zagnieść ciasto. Owinąć w folię i odstawić do lodówki na kilka godzin (najlepiej całą noc). 1,5 szklanki mleka zagotować z cukrem i laską wanilii. W połowie szklanki mleka rozprowadzić mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną oraz żółtko. Wlać na gotujące mleko i ugotować budyń a następnie odstawić do wystudzenia. Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki i podzielić na 15 równych części. Każdą część rozwałkować na prostokąt 10×25 cm. Na każdym rozsmarować powidła i zwinąć w rulonik. Rozkładamy ruloniki na blachach wyłożonych papierem zachowując 2 cm odstępy. Piec 30 minut w piecu rozgrzanym do 200 °C. Po upieczeniu odstawić do całkowitego wystygnięcia. Margarynę utrzeć na krem z wystudzonym budyniem. Na tacce układamy blisko siebie 5 ruloników, smarujemy je kremem następnie układamy 4 ruloniki, ponownie krem, kolejne 3 ruloniki, znów krem, 2 ruloniki, ostatnia warstwa kremu i ostatni rulonik. Powinna powstać piramida, którą z zewnątrz smarujemy pozostałym kremem. Oprószamy ciasto kakao i polewamy czekoladą rozpuszczoną w kąpieli wodnej. Ostawiamy ciasto w chłodne miejsce. Najlepiej smakuje następnego dnia, gdyż ruloniki będą odpowiednio miękkie.

* proponuję wybrać do ozdoby wierzchu ciasta polewę lub kakao, gdyż polewa na kakao słabo się trzymała.